Zapraszam także tutaj:

czwartek, 1 listopada 2012

Mleko i jogurty w supermakretach - trucizna produkowana dla mas?

Źródło: http://urodelka.pl

Dziś nieco nietypowy post, gdyż nie będzie on tak naprawdę mojego autorstwa :)

Jakiś czas temu trafiłam na bardzo ciekawego bloga, którego autor zajmuje się zagadnieniami związanymi ze zdrowym odżywianiem. Jeśli nie każdy z Was miał okazję tam - serdecznie polecam!
 
 
Sekrety zdrowego żywienia
 
 
W dniu wczorajszym na blogu został umieszczony wpis poświęcony produktom nabiałowym. Myślę, że autor dość jasno przedstawił kwestię, dlatego też nie będę się do niej odnosiła. Jestem wystarczająco zdegustowana i przerażona tym, co przedstawia materiał, że zwyczajnie nie jestem w stanie tego skomentować. Serdecznie zapraszam do przeczytania poniższego artykułu oraz chwili refleksji. Błagam, dbajcie o to, co jecie i nie fundujcie sobie codziennej dawki śmierci na śniadanie.
 
 
Polecam także inny artykuł autorstwa pana Adama Zarzyckiego dotyczący tego samego zagadnnienia:

http://www.adamzarzycki.pl/mleczarski.html 

Pozdrawiam serdecznie,
Klaudia
 
PS. Jutro aktualizacja włosowa i podsumowanie października :)

2 komentarze:

  1. Ja rzadko piję mleko ze sklepu, gdyż chyba mam lekką nietolerancję na laktozę. Wybieram raczej jogurty, maślanki i kefiry. Z drugiej strony nie należy popadać w przesadę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ja lubię takie sklepowe mleko. Wolę jednak to od krowy ale w mieście ciężko o takie...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...