Zapraszam także tutaj:

  • No w końcu Kopenhaga - Z wyjazdów pod tytułem "no w końcu" spokojnie mogłabym zrobić całą serię. *No w końcu* Sztokholm,* no w końcu* Kuala Lumpur, *no w końcu* i Kope...
    4 tygodnie temu

piątek, 3 sierpnia 2012

Maseczka z miodu, majonezu i oleju, czyli na ratunek suchym włosom



Jak ostatnio wspominałam, od jakiegoś czasu moje włosy cierpią na chroniczne przesuszenie, spowodowane zapewne upałem i słońcem, a także brakiem czasu i sposobności na zabiegi pielęgnacyjne. W ciągu ostatnich dni wyglądały naprawdę źle, a na przedwczorajszym spacerze to już tak, jakby nigdy nie słyszały o odżywce do włosów :)


Postanowiłam więc, że zafunduję im jakąś domową maskę, aby je nieco nawilżyć i odżywić. Swoją drogą, dawno już takich masek nie stosowałam i nieco o nich zapomniałam, a teraz widzę, że wypadałoby do tego wrócić :)


Głównym założeniem maski było niestosowanie żadnych gotowych kosmetyków, a jedynie naturalne produkty. Postawiłam na nawilżające właściwości miodu i odżywcze majonezu. Całość prezentowała się następująco:
  • łyżka miodu
  • łyżka majonezu
  • kilka ml oleju z pestek winogron
Początkowo miałam zamiar użyć żółtka, ale zrezygnowałam z tego, bo żółtkowych masek zawsze wychodzi mi zdecydowanie za dużo. Miód zabił nieprzyjemny zapach majonezu, którego się obawiałam.

Całość lekko podgrzałam, aby miód się rozpuścił i aby powstała jednolita konsystencja, a następnie nałożyłam na 2 godziny pod czepek i ręcznik. Potem umyłam włosy balsamem Babydream fur Mama i nałożyłam na chwilę odżywkę Garnier Awokado&Karite.


Efekty? Bardzo zadowalające :) Włosy w znacznej części odzyskały nawilżenie, a także stały się miękkie, błyszczące i bardziej wygładzone - wszystko za sprawą naturalnych, domowych składników!


Przydałoby się powtórzyć zabieg, aby nawilżenie wróciło zupełnie, ale nie wiem, czy uda mi się to zrobić przed niedzielnym wyjazdem... ale tak czy inaczej, mają się teraz o wiele lepiej!
Tak więc, jeśli Wasze włosy też cierpią na letnie wysuszenie, serdecznie polecam zrobić sobie taką maskę - efekty są świetne i natychmiastowe :)
 
 
Pozdrawiam,
Klaudia

15 komentarzy:

  1. A czy majonez którego użyłaś był domowej roboty czy sklepowy? :)
    Jak myslisz, miałoby znaczenie którego majonezu użyjemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, ja użyłam sklepowego i jak widać sprawdził się :)
      z tego co wiem, majonez domowej roboty robi się przede wszystkim z jajka i oleju, więc w sumie wychodzi na to samo, jakbym zamiast niego dodała żółtko. tyle, że nie miał by wtedy ewentualnych konserwantów, ale myślę, że to nie ma aż tak dużego znaczenia ;p

      Usuń
  2. lepiej wyglądają, zdecydowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie maseczki;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. maseczka dla moich wlosow idealna, niedlugo sprawdze jak u mnie dziala ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy lubią naturalne maseczki, każde :)
    Moje cenią sobie miodek z żółtkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ROBIĘ ! jeśli znajdę majonez w lodówce!

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się ten przepis, prosty i ciekawy składem
    również nie lubię zapachu majonezu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach ja też walczę z przesuszeniem włosów...

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej może napisze nie na temat, ale potrzebuję rady. Zapuszczam włosy, na razie sięgają mi do końca szyi, zrezygnowałam z prostownicy, suszarki, ale postawiłam na odżywki i szampony. Polepszyła się ich kondycja, ale nie dawno stwierdziłam, że mam je aż za puszyste koleżanka poleciła mi żebym poszła do fryzjera je pocieniować, ale poszłam do pierwszego-lepszego takiego ulicznego i niby nie wyglądam źle, ale jestem zrozpaczona bo sadze ze je zepsułam. Nie wiem co robić! Pomocy! ~Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego właśnie nie jestem zwolenniczką cieniowania... zwłaszcza na początku zapuszczania, kiedy włosy nie doszły jeszcze do 'formy'. ale pisanie "trzeba było..." nic tu nie da :)

      na Twoim miejscu po pierwsze intensywnie odżywiałabym włosy, aby się nie łamały, zdrowo odżywiała, żeby rosły mocniejsze i stosowała przyspieszanie porostu, żeby szybciej zejść z cieniowania +regularne podcinanie końcówek. nie widziałam zdjęcia Twoich włosów, nie wiem, jak wyglądają i co mogłoby im pomóc... zresztą, nawet, jakbym wiedziała, nie gwarantuję, że dobrze poradzę :) radzę spytać się bardziej doświadczonych włosomaniaczek, np. Mysi (kokardka-mysi.blogspot.com)

      Usuń
  10. jeszcze nie robiłam żadnej maski z majonezem, ten zapach mnie trochę przeraża... ale skoro mówisz, że miód go zabija, to może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też je pielęgnuje i stawiam na olejowanie jeszcze mam nadzieję bo szukam idealnego, może znajde ;d Moje włosy mimo pielęgnacji wyglądają jak siano :( Obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje niestety też :( na zdjęciach niby wyglądają lepiej, ale na żywo wg. mnie nie ma różnicy. dalej są poszarpane, jakby połamane, nie błyszczą...

      Usuń
  12. Jakie własciwosci na wlosy ma majonez?:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...