Zapraszam także tutaj:

  • No w końcu Kopenhaga - Z wyjazdów pod tytułem "no w końcu" spokojnie mogłabym zrobić całą serię. *No w końcu* Sztokholm,* no w końcu* Kuala Lumpur, *no w końcu* i Kope...
    4 tygodnie temu

wtorek, 28 maja 2013

Kolorówkowe zakupy w Rossmannie -40% (V 2013)

Witajcie :) Dziś szybki post, ponieważ jest już późno, a ja mam jeszcze trochę pracy - tak jak obiecałam, pokazuję to, co udało mi się kupić na promocji w Rossmannie. Nie zaszalałam jakoś specjalnie, ponieważ zazwyczaj mój makijaż ogranicza się do tuszu i kredki, więc gama kupowanych przeze mnie kosmetyków z kolorówki nie jest zbyt szeroka. Kupiłam jednak parę drobiazgów, które wpadły mi w oko.

Z góry przepraszam za fatalną jakość i kolorystykę zdjęć - pogoda robi swoje.




  • fioletowy metaliczny eye-liner z Miss Sporty

    Na fioletowy eye-liner polowałam już od dłuższego czasu i wreszcie go zakupiłam. Chciałam wprowadzić do makijażu trochę koloru, bo zwykle używam jedynie tuszu, czarnej kredki oraz czarnego eye-linera. Nie używam cieni (poza rozświetlającymi), bo po prostu się nie trzymają, a ja potrzebuję czegoś, co zastosowane rano przetrwa do wieczora.

    Po pierwszym użyciu muszę stwierdzić, że ten eye-liner jest bardzo słabo napigmentowany, ma zbyt cienki, niezbyt dobrze wyprofilowany pędzelek i narysowanie nim kresek zajmuje bardzo dużo czasu. Ale na oku wygląda bardzo ładnie:
eye liner + tusz



  • lakiery Wibo Express Growth (nr 390 i 395)

    Nie mogłam wyjść ze sklepu bez lakierów :) Oba już wypróbowane - świetnie napigmentowane, piękne, intensywne kolory, fajnie wyglądają w połączeniu. Niestety nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia przedstawiającego, jak wyglądają na paznokciach - może innym razem.

  •  czarna kredka Lovely

    Kredka jak kredka, nie miałam jej wcześniej i jeszcze nie wypróbowałam - dam znać, jak zacznę jej używać.

I ostatni zakup - już poza promocją - bransoletka :) Rzadko mi się zdarza, aby coś tak wpadło mi w oko, żebym postanowiła to od razu kupić, ale to cudo było wyjątkiem :)


Oprócz tego kupiłam mamie tusz do rzęs L'oreal 4D Lash Architect przeceniony z 54 zł na 32 zł - to dopiero okazja :)

Zastanawiam się, czy nie wrócić jeszcze do Rossmanna po jakiś eyeliner w pisaku. Jutro ostatni dzień promocji!


Pozdrawiam serdecznie,
Klaudia

6 komentarzy:

  1. lakiery z wibo są świetne

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kolorki lakierów :) Mam tą czarną kredkę i niestety nie jest zbyt trwała, ale w sam raz do pomalowania i roztarcia, wtedy daje taki fajny delikatny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ się ślicznie mieni ten różowy lakier!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, on się w ogóle nie mieni, jest zupełnie jednolity :P to kwestia kiepskiej jakoś zdjęcia, ale przyznam, że efekt ciekawy :P

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...