Zapraszam także tutaj:

  • No w końcu Kopenhaga - Z wyjazdów pod tytułem "no w końcu" spokojnie mogłabym zrobić całą serię. *No w końcu* Sztokholm,* no w końcu* Kuala Lumpur, *no w końcu* i Kope...
    4 tygodnie temu

wtorek, 5 lutego 2013

Włosowe metamorfozy: Natalia

Dziś głównym bohaterem notki będą włosy mojej koleżanki - Natalii :)

Natalia jest posiadaczką pięknych, naturalnych loków (bądź też mocnych fal), które niestety mają skłonność do puchu i osłabienia skrętu właściwie pod byle pretekstem. Są kapryśne i wymagają uwagi, jakiej ich posiadaczka nie zawsze jest w stanie im poświęcić ze względu na szalony tryb życia. Ostatnio jednak postanowiła w nie trochę zainwestować i oto efekty :)

Przed - skręt rozluźniony, puch. Natalia była świadoma tego, jak o nie dbać, ale nie miała na to czasu.


Po wprowadzeniu kilku zmian... :)


Żałujcie, że nie możecie zobaczyć ich na żywo - układają się teraz w piękne, sprężyste loki, i to bez ani grama pianki czy lakieru! Widać, że tym włosom wcale tak wiele nie potrzeba, by odwdzięczyły się porządnym skrętem :)

Jak wygląda pielęgnacja Natalii?
- myciem szamponem bez SLS/SLES
- odżywka d/s: Pantene Nature
- odżywka b/s: Garnier Awokado & Masło Karite
- oliwa z oliwek przed każdym myciem (przynajmniej na chwilę, jeśli nie ma czasu)
- raz w tygodniu domowa maseczka (jogurt, oliwa z oliwek, majonez itp.)

Jako że mam okazje widywać Natalię i jej włosy na żywo, podpowiem Wam, że najlepszy skręt uzyskała po maseczce z majonezu i jogurtu (z dodatkiem oliwy). Moje włosy taka maska by chyba zabiła (:P), ale na jej włosach sprawdziła się świetnie - widać, że potrzebowały porządnego doproteinowania. Dzięki temu uzyskały sztywność, sprężystość i mogły zacząć tworzyć skręt.


A tymczasem korzystam z tego, że jestem już po sesji i mam dwa tygodnie wolnego, więc wyjeżdżam sobie na kilka dni. Do zobaczenia :)

10 komentarzy:

  1. kurcze, różnica jest ogromna! śliczne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  2. W pierwszej chwili, kiedy zobaczyłam zdjęcia "before" i "after" powiedziałam tylko "łał!". Metamorfoza nie do ogarnięcia w pierwszej chwili. Jakbym parzyła na dwie różne osoby! Nic tylko życzyć dalszego powodzenia we włosomaniactwie :)
    Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! ale zmiana! Ja też chcę ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez mam krecone włosy do tego wypadaja ;/ Ostatnio staram sie uzywac szamponów bez SLS/SLES ale przyznam że to trudne. Zauwazyłam ze po Babydream bardziej mi wypadaja :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po szmponie babydream miałam strasznie poplątane włosy teraz używam żelu do mycia ciała dla kobiet w ciąży Babydream, który moim zdaniem sprawdza sie najlepiej, czasami dla odmiany myję włosy żelem Facelle (ten znów podrażnia mi skórę głowy). Proponuję poszukać i popróbować różnych preparatów, napewno znajdziesz coś dla siebie.
      wyżej wspomniana kręconowłosa, Natalia ;p

      Usuń
  5. Kiedyś jej skręty były luźne a teraz robi porządne ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbowałam pomysłu z maseczką z jogurtu + majonezu i podobno nadało to im blasku (po pierwszym zastosowaniu),więc też polecam.:D
    U mnie mycie włosów metodą OMO poprawia skręt.
    Paulina^^

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...